Jak inni ludzie w Polsce walczą i o co im chodzi: www.stopwiatrakom.eu - porozmawiaj o wiatrakach.



wtorek, 28 września 2010

Dom nad rozlewiskiem.


Widok jakże znany i nielubiany.


Deszcz zaczął padać około 36 godzin temu. Po nocnych opadach wczoraj koło południa zaczęła się rozlewać woda na łąkach. Około 16.00 wyglądało to to tak jak na zdjęciach, stan wody utrzymuje się do dzisiaj. Na szczęści jeszcze nie zalewa wsi, z tego co słyszałem jedynie woda pojawia się w niektórych piwnicach.
Z niepokojem śledzimy sytuację w piwnicy, jak do dzisiejszego wieczora wciąż jest sucho. Oby się nie pogorszyło w każdym razie zrobiliśmy ewakuację sprzętów z piwnicy, legowiska od psów postawiłem na wyższych postumentach.
Jedyne pocieszenie jest takie, że o tej porze roku w tych kałużach nie namnożą się komary.

Dla chcących wiedzieć więcej w temacie polecam:

wtorek, 21 września 2010

Artykół w prasie o Jedliskach.

"Po spokój jedź nad Czarne Stawy"

"Otoczone są malowniczymi lasami w okolicach  Jedlisk, między Namysłowem a Wołczynem. Dla krajoznawcy i turysty  lubiącego spokój i dziką przyrodę to miejsce wręcz wymarzone.
Większość stawów hodowlanych w naszym regionie powstała w okresie  przedwojennym, a pierwsze z nich zostały założone przez cystersów już w  XIII w. Stawy k. Jedlisk istnieją od przełomu XVIII i XIX w. Obecnie są  miejscem występowania licznych zbiorowisk roślin podwodnych i  pływających. Do najciekawszych należy bardzo rzadki w Polsce, wrażliwy  na zanieczyszczenia wód zespół rdestnicy włosowatej. Zbiorowisko to  wykształca się najczęściej na podłożu piaszczystym na przybrzeżnych  płyciznach zbiorników. Miejscami duże powierzchnie zajmuje tu zespół z  dominacją owadożernego pływacza zwyczajnego.

W sąsiedztwie stawów wykształcają się często zbiorowiska szuwarowe. Ich  brzegi porasta szuwar trzcinowy, szuwar oczeretowy, szuwar manny mielec  oraz szuwar tatarakowy. Powszechnie znany tatarak nie należy jednak do  składników naszej rodzimej flory, gdyż został sprowadzony do Europy  środkowej w 1557 r. Przysłano go do Pragi dla botanika Matthioli, a  pochodził ze stawu w pobliżu Istambułu, gdyż jego ojczyzną są Azja  Wschodnia i Afryka Północna. Na naszych ziemiach rozprzestrzenił się  dzięki Tatarom, którzy używali jego kłącza do poprawy smaku wody.  Obecnie zadomowiony jest w całej Europie środkowej i północnej, jednak w  naszej strefie klimatycznej nie wytwarza nasion, tylko rozmnaża się  wegetatywnie za pomocą podziemnych kłączy.

Największą osobliwością tego terenu jest jednak bardzo bogata fauna  ptaków. Stwierdzono tu wiele interesujących gatunków wodnych i błotnych,  m.in.: perkozka, gągoła, błotniaka stawowego, wodnika, żurawia. To  bogactwo uwarunkowane jest oczywiście odpowiednimi warunkami  ekologicznymi. Łatwy dostęp do dużych ilości pokarmu, materiału  budulcowego gniazd oraz mnogość zacisznych kryjówek w szuwarach to te  bardziej znaczące. Poza okresem lęgowym stawy te odgrywają ogromną rolę  jako pierzowiska i miejsca wypoczynku podczas wędrówek.

W Czarnym Stawie stwierdzono również występowanie bardzo rzadkiej w  naszym kraju, umieszczonej w "Polskiej czerwonej księdze zwierząt" -  szczeżui wielkiej. Jest to objęty ochroną słodkowodny małż o  największych rozmiarach spośród rodzimych gatunków mięczaków. Może  dorastać do ponad 20 cm długości. Szczeżuja wielka występuje przede  wszystkim w starorzeczach, jeziorach, wolno płynących rzekach oraz w  siedliskach antropogenicznych - stawach hodowlanych, kanałach i  zbiornikach zaporowych.

Stawy te są również miejscem rozrodu licznych gatunki płazów, m.in.:  traszki zwyczajnej, żaby wodnej, ropuchy zielonej, rzekotki drzewnej  oraz coraz rzadszego kumaka nizinnego.

Ze względu na znaczne walory przyrodnicze i krajobrazowe stawy te mają  być objęte ochroną w postaci rezerwatu przyrody."


Autor: Krzysztof Spałek jest biologiem,  pracownikiem UO

Link do oryginalnej treści artykułu: 
http://opole.gazeta.pl/opole/1,35107,5407827,Po_spokoj_jedz_nad_Czarne_Stawy.html

poniedziałek, 13 września 2010

Jedliska (Tany), Stawy Krystyny - niedzielny spacer ze zdechlakami.

 
 

Dzisiejszej niedzieli postanowiliśmy z żoną spontanicznie wybrać się na spacer po Tanach i lesie aleją pomiędzy stawami. Myślę, że "miejscowi" rozpoznają trasę naszej wędrówki. Dla mniej wtajemniczonych podpowiem, że szliśmy zgodnie z ruchem wskazówek zegara od wsi w kierunku tamy, potem koło grobu na łące, koło ruin starej leśniczówki, następnie aleją między stawami, odwiedziliśmy najpierw mniejszy staw z wyspą, następnie powrót na aleję i dalej w kierunku brzegu dużego stawu, powrót koło dawnej górki gdzie jeździłem na sankach i do wioski od strony budowy nowego domu. Zrobiłem też kilka zdjęć jednego z domów i drogi przez wieś.

Miłego oglądania :-)