Jak inni ludzie w Polsce walczą i o co im chodzi: www.stopwiatrakom.eu - porozmawiaj o wiatrakach.



czwartek, 6 września 2012

Szczyt zepsucia.

On nie jest chory, on po prostu bywa obojętny wobec jedzenia i nieraz trzeba mu je podsuwać pod nos.


6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. To prawda, jest rozpieszczony :)

      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Jeżeli psu trzeba podsuwać jedzenie, to znaczy że jednak jest chory...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest chory - na kaprysy :)

      Trochę go psują nasi rodzice bo dają mu zawsze jakieś smakołyki, a on na tym bezwzględnie żeruje i nie spieszy się do "codziennego żarcia" tak, że trzeba mu czasami miskę podsuwać pod nos.

      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Może ma trochę krwi Huskych, one są straszne niejadki mam dwa i jeden robi sobie sławne głodówki, np. dwa dni odmawia jedzenia mamy go już 2,5 roku, więc powoli się przyzwyczajam, ale na początku bardzo panikowałam i błagałam go aby jadł...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz Amik też lubi sobie nieraz pogłodować, nie to żeby nic nie jadł ale bywają dni kiedy nie ma apetytu. Ogólnie to on podchodzi do jedzenia, że tak powiem bardzo dystyngowanie, nie je na siłę, lubi jeść spokojnie, jada więcej zwłaszcza wieczorami lub gdy jest zimno - latem, szczególnie w upalne dni jada mało.
      Przez lata w rodzinie mieliśmy kilka różnych psów i nieraz tak bywało, że przez jedną lub dwie doby psy potrafiły jeść mniej. Psy chyba tak mają, że nieraz robią sobie głodówki.
      Pozdrawiam, Tomek.

      Usuń